Korzyści dla konsumentów

Najważniejszą korzyścią dla konsumentów jaką daje system licencjonowania znaku przekreślonego kłosa jest poszerzenie listy bezpiecznych, sprawdzonych produktów niezawierających glutenu. Licencja zobowiązuje producentów do regularnych badań tych produktów, co daje nam pewność, że są stale bezglutenowe.

Produkty te dzięki wyraźnemu jednolitemu oznakowaniu są łatwo rozpoznawalne na sklepowych półkach, co jest szczególnie przydatne dla osób rozpoczynających swoją „przygodę” z dietą bezglutenową.

Warunki otrzymania licencji

  • wydzielenie linii produkcyjnej przeznaczonej wyłącznie do produkcji wyrobów bezglutenowych lub takie zorganizowanie produkcji, aby uniemożliwić zanieczyszczenie produktów glutenem;
  • zadbanie o to, aby cały system (od surowców i półproduktów, przez produkcję, pakowanie i dystrybucję) zapewniał bezpieczeństwo uniknięcia zanieczyszczenia produktów glutenem;
  • wykonanie badania laboratoryjnego produktów na zawartość glutenu metodą ELISA R5 Mendez;

Przed podpisaniem/odnowieniem umowy wspólnie przeanalizujemy z Państwem temat produkcji – konieczne jest formalne sprawdzenie czy linia produkcyjna jest wolna od zanieczyszczenia glutenem (audyt Stowarzyszenia).

Znak w Polsce i Europie

Symbol przekreślonego kłosa został wymyślony ok. 40 lat temu przez angielskie stowarzyszenie Coeliac UK i od tego czasu jest najbardziej rozpoznawalnym graficznym oznaczeniem żywności nie zawierającej glutenu.

Jest to zastrzeżony znak towarowy i jego użycie bez licencji jest prawnie niedozwolone.

Prawa do znaku zostały przekazane Europejskiemu Zrzeszeniu Stowarzyszeń Osób z Celiakią (AOECS). Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej jako członek AOECS ma wyłączne prawo do udzielania licencji na używanie przekreślonego kłosa na terenie naszego kraju.

Znak ten od lat funkcjonuje jako powszechny w całej Europie i na świecie (m.in. USA, Australia) symbol gwarancji bezpieczeństwa dla osób na diecie bezglutenowej. Z jego używaniem wiąże się bowiem szereg wymagań w stosunku do producenta – produkt tak oznaczony musi być regularnie badany, a firma poddana konsumenckiemu audytowi przez stowarzyszenie.

Konsumenci bezglutenowi wiedzą, że dokładnie ten znak przekreślonego kłosa niesie ze sobą pewność i bezpieczeństwo. Wszystkie inne wersje znaku (inny wizualnie kłos, inne przekreślenie itp) są jedynie „wariacją na temat” i choć oczywiście nie jest zabronione ich użycie, zwyczajnie przestaje się to opłacać –  konsumenci mogą zaufać znakowi za którym idzie bezpieczeństwo.

W krajach zrzeszonych w AOECS obowiązuje wspólny Europejski System Licencjonowaniatylko produkty opatrzone licencjonowanym znakiem są promowane i zalecane konsumentom bezglutenowym  jako w pełni wiarygodne.

Korzyści dla Firmy

Korzyści wynikające z oznakowania produktów licencjonowanym znakiem przekreślonego kłosa:

  • symbol przekreślonego kłosa jest najlepszym znakiem jakości dla produktu bezglutenowego, jest bowiem przyznawany wyłącznie regularnie kontrolowanym i bezpiecznym produktom;
  • otrzymują Państwo prawo używania najlepszego, rozpoznawalnego na całym świecie znaku, który jest najważniejszym symbolem oznaczającym bezpieczną, kontrolowaną żywność bezglutenową;
  • licencja uzyskana w Polsce jest uznawana w innych krajach UE i poza nią. Jeśli będą chcieli Państwo eksportować swoje produkty ze znakiem, nie będzie to wymagało dodatkowych badań i audytów;
  • zyskują Państwo dodatkową grupę konsumentów, która bez obaw będzie kupowała Państwa produkty. W większości rodzin osób z celiakią posiłki przyrządza się w wersji bezglutenowej dla wszystkich domowników (aby uniknąć pomyłek), co kilkakrotnie zwiększa wartość „koszyka” kupowanych produktów;
  • jak wynika z badań osób na dietach eliminacyjnych oraz naszego doświadczenia, konsumentów tych charakteryzuje szczególnie wysoka lojalność wobec marki i producenta (konsumenci „trzymają się” produktów raz sprawdzonych i określonych jako bezpieczne). Relatywnie niskim kosztem, bez dużych nakładów finansowych zyskają więc Państwo bardzo atrakcyjną i lojalną grupę konsumentów;
  • gwarantujemy rozpoznawalność znaku – prowadzimy stałą kampanię informacyjną na ten temat wśród konsumentów bezglutenowych;

– w wybranym numerze naszego czasopisma „Bez glutenu” (nakład 3500 sztuk, jedyne tego typu wydawnictwo w Polsce), zostanie zamieszczona bezpłatnie reklama/artykuł promujący Państwa bezglutenowe produkty,

– Firma otrzymuje rabat przy udziale w targach żywności bezglutenowej,

– będą Państwo mogli bezpłatnie prezentować na naszej stronie nowości i wszelkie informacje dotyczące swoich produktów oznaczonych symbolem przekreślonego kłosa,

– będziemy regularnie wysyłać informacje o Państwa produktach (np. ulotki, katalogi itp.)  nowym członkom Stowarzyszenia (a zapisujemy codziennie kolejne osoby),

– organizujemy warsztaty dla osób na diecie, na które zapraszamy firmy z licencjonowanym przekreślonym kłosem (pokazy, degustacje itd.)

– inne wspólnie ustalone działania.

O Stowarzyszeniu

Jesteśmy największą ogólnopolską organizacją pożytku publicznego wspierającą osoby na diecie bezglutenowej.  Działamy w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach, Poznaniu, Opolu, Częstochowie, Olsztynie, Białymstoku, Gdańsku, Suwałkach, Szczecinie i innych miastach.  Skupiamy osoby z celiakią, alergią na gluten, rodziców chorych dzieci, lekarzy, dietetyków i wszystkich zainteresowanych tematyką,  mamy około 2500 członków.

Nasz główny cel to Polska jako kraj przyjazny osobom na diecie bezglutenowej. Pracujemy nad  zwiększeniem świadomości na temat celiakii, poprawą wykrywalności choroby i polepszeniem jakości życia osób na diecie.

Główne działania Stowarzyszenia:

  • Organizujemy liczne konferencje, np. Międzynarodowy Dzień Celiakii , targi żywności bezglutenowej Gluten Free EXPO, liczne warsztaty kulinarne i spotkania
  • Prowadzimy serwis www.celiakia.pl oraz forum dyskusyjne poświęcone celiakii i diecie bezglutenowej, a także portale: www.kuchniabezglutenowa.pl oraz  www.przekreslonyklos.pl
  • Prowadzimy bezpłatny Punkt Informacyjno-Konsultacyjny
  • Nagłaśniamy temat celiakii i diety bezglutenowej w prasie i telewizji
  • Prowadzimy badania konsumenckie na zawartość glutenu w produktach
  • Walczymy o bezpieczną żywność bezglutenową  – licencjonowanie znaku
  • Publikujemy Wykaz produktów bezglutenowych
  • Wydajemy bezpłatne poradniki „Celiakia i dieta bezglutenowa”, czasopismo „Bez glutenu” oraz  newsletter „Dieta bezglutenowa”.
  • Współpracujemy z restauracjami –  program „MENU BEZ GLUTENU”:  www.menubezglutenu.pl
  • Dzięki nam od 2009 roku w Polsce jest bezglutenowa komunia
  • Współpracujemy z dietetykami i lekarzami z całej Polski
  • Wspieramy, radzimy, pomagamy

Współpracujemy z wieloma lekarzami, profesorami, pracownikami naukowymi. Członkami honorowymi Stowarzyszenia są m.in. prof. Hanna Szajewska (WAM), prof. Jerzy Socha (CZD), prof. Krystyna Karczewska (ŚAM), dr Ewa Lange (SGGW), dr Hanna Gregorek (CZD), dr Anna Stolarczyk (CZD), dr Ewa Waszczuk, dr Piotr Dziechciarz, dr Piotr Zimnicki, Urszula Grochowska. Więcej na temat naszej działalności można przeczytać na stronie głównej Stowarzyszenia: www.celiakia.pl

Konsumenci bezglutenowi w Polsce

Według najnowszych badań na celiakię choruje 1-2% europejskich społeczeństw. Zatem w Polsce jest to minimum 380 000 osób, może nawet ponad pół miliona (choć oczywiście większość nie jest tego świadoma). Dodatkowo dieta bezglutenowa jest zalecana z powodu wielu innych schorzeń – alergii, autyzmu, kandydozy itd.  Zapotrzebowanie na specjalistyczną, wolną od glutenu żywność jest coraz większe, tak więc rynek produktów bezglutenowych  zaczyna się rozwijać coraz dynamiczniej. Istnieje kilku wiodących specjalistycznych producentów żywności bezglutenowej, obecne są także firmy zagraniczne, choć ich produkty są zwykle nieco droższe od rodzimych.

Między innymi dzięki aktywnej działalności naszego Stowarzyszenia (konferencje, spotkania, aktywność w ogólnopolskich mediach,  publikacje, współpraca z lekarzami)  w ciągu ostatnich kilku lat świadomość istnienia celiakii i diety bezglutenowej, a także wykrywalność choroby w Polsce zaczynają się zwiększać. Wraz z poprawą diagnostyki do Stowarzyszenia trafia po poradę i pomoc coraz więcej  osób, które zaczynają poszukiwać bezpiecznej bezglutenowej żywności i stają się najczęściej wiernymi klientami w perspektywie diety do końca życia. Oprócz specjalistycznej żywności (bezglutenowy chleb, mąka, makaron) chorzy poszukują „zwykłych” produktów, takich jak wędliny, nabiał, słodycze, które będą dla nich bezpieczne.  Jest już sporo firm, które posiadają takie produkty, lecz ich liczba i dostępność jest wciąż zbyt mała.

Co ważne, ze względów praktycznych i dla bezpieczeństwa chorego często bezglutenowo przyrządza się posiłki dla całej rodziny.  Rynek produktów odpowiednich dla bezglutenowców przestaje być niszowy.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych produkcją bezglutenową oraz właściwym oznakowaniem swoich wyrobów do kontaktu z nami.

Często zadawane pytania – FAQ

  • Co to jest produkt bezglutenowy?

Jest to taki produkt, który nie zawiera  pszenicy, żyta, jęczmienia, pszenżyta,  starych odmian pszenicy (kamut, orkisz) oraz wszelkich wyrobów z ich dodatkiem.

Trwają dyskusje na temat owsa. Wprawdzie większość osób z celiakią dobrze go toleruje, ale ze względu na duże zanieczyszczenie upraw owsa zbożami zawierającymi gluten,  w diecie bezglutenowej jest zabroniony. Wyjątkiem jest owies ze specjalnych kontrolowanych upraw, gdzie cała jego produkcja (od siewu, poprzez zbiór, transport, przerób ziarna na płatki lub mąkę) jest pod kontrolą. Owies taki jest wówczas opisany jako bezglutenowy.

Produktami naturalnie bezglutenowymi są: kukurydza, ryż, ziemniaki, soja, proso, gryka, tapioka, amarantus, maniok, soczewica, fasola, sago, sorgo i wszystkie ich przetwory, orzechy, a także mięso, owoce i warzywa. Wg regulacji europejskiej WE 41/2009 za bezglutenowe uznaje się również wszelkie produkty, w których zawartość glutenu nie przekracza 20 ppm (20 mg na 1 kg).

  • Dlaczego Stowarzyszenie udziela licencji na znak?

Chcemy mieć pewność, że żywność, którą spożywamy, jest naprawdę bezpieczna (bez glutenu). Na naszym forum dyskusyjnym (www.forum.celiakia.pl) latami ciągną się dyskusje i padają propozycje zbadania na próbę produktów, aby sprawdzić czy są bezglutenowe. Badania, które rozpoczęło Stowarzyszenie pokazują, że nie zawsze tak jest. Niestety badając jedną partię nie zdobędziemy pewności czy bezpieczna dla nas będzie druga partia tego samego produktu. Bardziej sensowne jest namówienie producenta, żeby przystąpił do systemu licencyjnego i produkował żywność, która będzie bezpieczna w sposób powtarzalny. A my jako konsumenci będziemy mieli wgląd w proces produkcyjny i regularnie wykonywane badania.  Taka idea też przyświecała tworzeniu systemu licencjonowania znaku przekreślonego kłosa, który już wiele lat temu rozpoczęły inne kraje (Anglia, Włochy, Skandynawia itd).  Nasze Stowarzyszenie na mocy umowy z AOECS (Association of European Coeliac Societies) otrzymało prawo do udzielania takiej licencji na polskim rynku i polskim producentom.

To wielka i mozolna praca, ale podjęliśmy się jej, gdyż chcemy aby było coraz więcej bezpiecznych produktów bezglutenowych na polskim rynku.

  • Kto może uzyskać licencję na używanie znaku?

Licencję mogą uzyskać firmy, które albo wprowadzą oddzielne linie produkcyjne dla produktów bezglutenowych, albo tak zorganizują produkcję na tych samych liniach, aby zapewnić bezglutenowość tych produktów.  Bezpieczeństwo produktów sprawdzane jest od surowców, przez produkcję, pakowanie aż po dystrybucję. Niezbędne są również regularne badania produktów, przeszkolenie pracowników itd.

Z udzieleniem licencji na używanie znaku wiążą się więc obowiązki producenta wobec nas, konsumentów. I takich producentów oraz ich bezpieczne produktypromujemy.

Jesteśmy pewni, że z czasem dzięki temu uda się stworzyć obszerną listę bezpiecznych produktów.

  • Dlaczego w Polsce są różne symbole przekreślonego kłosa?

Wcześniej, do roku 2009, zatem do momentu, w którym zaczęliśmy przyznawać licencje na znak przekreślonego kłosa panowała w Polsce „wolna amerykanka”. Każdy z producentów używał znaku jakiego chciał, najczęściej zmodyfikowanej wersji przekreślonego kłosa:  kłosek grubszy lub cieńszy, stojący prosto lub przekręcony w drugą stronę, czasami kilka kłosów itp. Oczywiście różne rozmiary i  wszystkie możliwe kolory. Część producentów wykorzystywała jednak symbol licencjonowany.  Nikt tego nie sprawdzał, mimo że od czasu naszego akcesu do UE symbol ten był już objęty ochroną patentową na terenie Polski.

Okazuje się,  że nie zawsze różnorodność jest zaletą.  Różne wersje i różne kolory są słabo rozpoznawalne, a konsument gubi się i nie wie czego szukać. Czy można stosować różne symbole? Oczywiście tak, o ile nie są zbyt podobne do znaku objętego prawną ochroną. Można również wstawić sobie dowolny symbol w koło i oświadczyć, że jest to symbol żywności bezglutenowej.

Pytanie tylko: po co?

Żeby oszczędzić na opłacie licencyjnej, mimo że jest niewielka? Jest to argument, ale korzyści jakie daje licencja z nawiązką przewyższają jej symboliczny dla firmy koszt.  Jest to „oszczędność”  mało perspektywiczna, ponieważ Stowarzyszenie promuje wśród konsumentów tylko licencjonowany znak. Informujemy ich, że tylko żywność właściwie oznakowana  konkretnym symbolem przekreślonego kłosa daje największą gwarancję bezpieczeństwa.

Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej stale namawia osoby na diecie bezglutenowej do wybierania produktów ze znakiem licencjonowanym.

Oczywiście nie negujemy faktu, że prawdopodobnie ( z naciskiem na to słowo) większość producentów regularnie bada swoje produkty i są one bezpieczne dla osób na diecie. Jeśli tak jest, to i tak główny koszt licencji producenci owi już ponoszą, więc opłaca się pójść krok dalej.

Podpisanie umowy licencyjnej, poddanie się audytowi konsumenckiemu jest oczywiście dobrowolne. Nie zmuszamy nikogo do wybrania licencjonowanego znaku,  ale zdecydowanie do tego namawiamy, ponieważ jesteśmy przekonani, że tylko w ten sposób możemy zadbać o zdrowie osób na diecie bezglutenowej.

  • Dlaczego konsumenci powinni zwracać uwagę czy dokładnie ten znak widnieje na produkcie?

Ponieważ tylko ta wersja znaku jest objęta licencją, a co za tym idzie Stowarzyszenie jest w stałym kontakcie z ich producentem oraz ma dostęp do badań na zawartość glutenu w tych produktach.

  • Dlaczego są opłaty za licencję?

Każda licencja kosztuje. W naszym przypadku nie chodzi o to, aby zarobić – stowarzyszenia nie są organizacjami nastawionymi na zysk. Prawa do znaku AOECS przekazało nam nieodpłatnie. Opłata licencyjna jest jednak niezbędna dla pokrycia kosztów związanych z licencjonowaniem, prowadzeniem dokumentacji, przygotowaniem materiałów informacyjnych, audytami (np. koszty dojazdów są tu istotną pozycją)  itp. Tego niestety nie da się już robić społecznie.

Podkreślamy, że Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej jest organizacją non-profit, nie firmą. Oznacza to, że to co pozostanie po odliczeniu kosztów przeznaczamy na realizację naszych celów statutowych, przede wszystkim  na dalszą, coraz skuteczniejszą walkę o podnoszenie świadomości społecznej na temat celiakii w Polsce.

  • Czy opłaty za licencję powodują wzrost cen produktów?

Absolutnie nie! Dla firmy koszty licencji są pozycją niewielką w stosunku do mnóstwa innych kosztów, które ponosi działając na rynku. W żadnym kraju, w którym funkcjonuje system licencyjny ceny produktów nie wzrosły w związku z opłatą za licencję. Możemy to samo powiedzieć na podstawie cen produktów już objętych licencją w Polsce – żaden z produktów objętych licencją nie podrożał z tego powodu!

Mało tego – dzięki rozpowszechnieniu się licencji bezglutenowa żywność staje tańsza, ponieważ działają zwykłe prawa rynku – pojawia się więcej różnorodnych produktów z gamy „zwykłej” żywności, jak bezpieczny nabiał, słodycze czy wędliny. Na pewno mamy już większy wybór bezpiecznych produktów, co jest ideą główną projektu. A tam gdzie jest więcej produktów jest konkurencja, co zawsze jest korzystne dla konsumentów, także cenowo.

  • Czy w Polsce żywność bezglutenowa jest kontrolowana?

Kiedy zaczynaliśmy projekt licencyjny żywność nie była regularnie poddawana kontroli państwowej (instytucjonalnej). Na szczęście zaczyna się już ją badać, jednak na małą skalę, więc wszystko zależy wciąż od dobrej woli producenta. Nie wiemy, czy dana firma ma wypracowane procedury zapewniające brak możliwości zanieczyszczenia produktu glutenem na każdym etapie produkcji. Nie wiemy też, czy ma pełną świadomość, jak ważne jest to dla nas, osób, którym szkodzi często nawet niewielka ilość glutenu w produkcie uznawanym za bezpieczny.

Od jesieni 2010 roku nasze Stowarzyszenie zaczęło sprawdzać produkty określane przez producentów jako bezglutenowe lub naturalnie bezglutenowych  i wiele z nich zawierało niedopuszczalne dawki glutenu! (więcej o badaniach)

Obecnie gluten jest dodawany do wielu wędlin, przypraw, aromatów, nabiału, słodyczy itp. Również produkty naturalnie bezglutenowe – np. kasze kukurydziana, jaglana, gryczana mogą być zanieczyszczone glutenem.  To powoduje, że osoby na diecie nawet ściśle ją przestrzegając i jedząc w dobrej wierze produkty tak oznaczone, nieświadomie mogą gluten spożywać.

Nie zakładamy absolutnie złej woli producentów, bo większość z nich podchodzi bardzo poważnie do tego tematu.

Jednak nie mamy pewności, jak jest we wszystkich przypadkach, a wyniki naszych badań nie nastrajają optymistycznie. Dlatego właśnie podjęliśmy się jako Stowarzyszenie próby ujednolicenia naszego bezglutenowego rynku.

  • Jaka jest sytuacja w innych krajach UE?

Zapraszamy do Anglii, Włoch, Hiszpanii, krajów skandynawskich. Tam osoby na diecie bezglutenowej mają sklepy pełne produktów bezglutenowych. I to nie tylko specjalistyczne pieczywo czy ciastka, ale „zwykłe” produkty – nabiał, wędliny, garmażerka, lody itd. Wszystko opatrzone licencjonowanym znakiem przekreślonego kłosa i bezpieczne, bo regularnie sprawdzane przez lokalne organizacje celiaków.

Są sieci restauracji, kawiarnie, bary szybkiej obsługi, gdzie osoby na diecie bezglutenowej mogą się bezpiecznie stołować (we Włoszech istnieje około 3000 takich miejsc).  Wreszcie świadomość społeczna, jak też i zrozumienie potrzeb osób na diecie są dużo większe, bo wraz z przyznawaniem licencji na znak bezglutenowi konsumenci są stale informowani o nowych produktach, a ich organizacje rosną w siłę. Wystarczy np. zajrzeć na strony:

http://www.coeliac.org.uk/food-industry/manufacturers-and-retailers/licensing-the-crossed-grain-symbol

http://www.keliakialiitto.fi/liitto/merkki/merkkijarjestelma/

  • Po co jest audyt w firmie?

Po otrzymaniu wyników badań produktów, które mają być objęte licencją umawiamy się na audyt w zakładzie produkcyjnym. Podczas audytu sprawdzamy certyfikaty surowców (pod kątem zawartości glutenu) i wspólnie analizujemy, czy na którymś z etapów produkcji nie ma zagrożenia zanieczyszczeniem glutenem.  Wszystko po to, aby naocznie przekonać się jak firma zapewnia bezpieczeństwo bezglutenowej produkcji.

  •  Dlaczego niektóre firmy najpierw mają licencję a potem nie?

Licencja jest przyznawana na rok i przez ten rok licencjobiorca zobowiązuje się, że będzie produkował bezglutenowo.  Potem firma ponownie bada swoje produkty, jest przeprowadzany audyt i przedłużana licencja jeśli wszystko jest w porządku. I tak jest w większości przypadków.

Czasami jednak zdarza się, że firma np. z powodów ekonomicznych czy zmiany priorytetów rezygnuje z jakiejś linii swoich produktów.  Jeśli są to właśnie produkty objęte licencją to nie jest ona wtedy przedłużana. Podobnie jest gdy firma zamierza zmienić skład i dodać jakiś składnik zawierający gluten. Zdarza się też, że firma kończy swoją działalność i wtedy razem z firmą z rynku znika też niestety nasza licencja.

Czasami też to nasze Stowarzyszenie nie przedłuża umowy licencyjnej jeśli nie są spełnione warunki ponownego otrzymania licencji (audyt, badania produktów), bądź np. występują problemy z komunikacją z firmą uniemożliwiające współpracę.

Kontakt

Punkt Informacyjno-Konsultacyjny:

ul. Villardczyków 8, lokal U-1, Warszawa – Ursynów (niedaleko stacji metra Kabaty)

Nasz adres korespondencyjny:

Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej
skrytka pocztowa 22
02-796 Warszawa 138

Kontakt telefoniczny:

+48 22 253 04 97

+48 888 205 528
+48 509 305 875

e-mail:

info@celiakia.pl, a.marczewska@celiakia.pl

www:

www.celiakia.pl

Warto go mieć